sobota, 27 czerwca 2015

Już wiem jak to jest (rozdział 16)

Upadłam na kolana. Czułam jakby moja twarz płonęła.
-Nic nie widzę- powiedziałam.
-Eli... trucizna wyżarła ci twarz razem z oczami- odpowiedział Sub-zero.
Poczułam na ramieniu męską dłoń. Ten mężczyzna wziął mnie na ręce.
-Kim jesteś?- spytałam cicho.
-To ja kochanie. Scorpion- szepnął.
Położył mnie na stolę.
-Przyniosę leki przeciwbólowe- powiedziała dziewczyna.
Usłyszałam, że ktoś otworzył drzwi.
-Co się dzieje?- spytał jakiś inny kobiecy głos.
-Sonya, jak dobrze, że jesteś. Elizabeth zaraziła się trucizną „kamienia ostrza”- powiedział Sub-zero.
Zawsze zastanawiałam się jak to jest, gdy nic nie widzisz. Teraz już wiem. Nie wiesz kto cię dotyka. Rozpoznajesz tylko głosy. Nie wiesz co się dzieje wokół ciebie. Jesteś zdany tylko na inne zmysły.
-Mamy ostatnią ampułkę lekarstwa- powiedziała Sonya, albo tamta dziewczyna. Sama nie wiem. Mają bardzo podobne głosy.
Poczułam ukłucie w przedramię.
-Za dwie godziny powinna odzyskać swoją twarz- powiedziała Sonya.
-Dziękuję- odpowiedział Scorpion.
Nawet nie chcę wiedzieć jak wygląda moja twarz. Raczej wyżarta dziura na miejscu mojej twarzy.
-Ja zostaję- usłyszałam głos Scorpion'a.
Po chwili ktoś usiadł na krześle obok mojego łóżka. Męska dłoń złapała mnie za rękę.
-Scorpion?- spytałam dla pewności.
-Tak, to ja. Jak się czujesz?
-Mniej boli, ale boję się, że już nie odzyskam twarzy. Już nigdy cię nie zobaczę- zapewne łzy spłynęły mi po policzkach, gdybym tylko je miała.
-Nawet tak nie mów. Wszystko będzie dobrze. Dalej będziemy szczęśliwi- pocieszał mnie.
Poczułam dziwny skurcz w okolicy czoła.
-Co się dzieje?- spytałam.
-Twoje czoło... odrodziło się- powiedział szczęśliwy.
Poczułam ulgę. Wszystko wraca do normy. Po kilku godzinach odzyskałam całą twarz. Bałam się otworzyć oczy. Bałam się mojego odbicia w lustrze. Scorpion zaprowadził mnie do łazienki.
-Otwórz oczy- szepnął.
Delikatnie podniosłam powieki. Moja twarz była z powrotem. Nagle wbiegł Sub-zero.

-Musimy iść na niebezpieczną misję. Wszyscy!


Kolejny rozdział. :3 Jutro, do południa, będzie następny. :D

2 komentarze: