-Twoi rodzice, u których
mieszkałaś... nie żyją... mieli wypadek samochodowy...-
powiedział Sub-zero smutny.
Momentalnie łzy napłynęły
mi do oczu. Wszystkie wspomnienia związane z nimi przetoczyły mi
się przed oczami. Łzy spływały mi po policzkach bez przerwy.
Zasłoniłam twarz dłońmi. Sub-zero usiadł obok mnie i objął
mnie ramieniem.
-Eli... Ciii...-szepnął
przytulając mnie.
W tym momencie
potrzebowałam bliskiej osoby jak nigdy. Wtuliłam się w mojego
brata.
-Scorpionie... możesz
zrobić Elizabeth herbatę?-spytał Sub-zero.
-Oczywiście-
odpowiedział.
-Dlaczego?- szepnęłam
łamiącym się głosem przez łzy.
-To był wypadek... Mogło
się to zdarzyć każdemu.
-To dlaczego moim
rodzicom?- spytałam
-Spokojnie...- uspokajał
mnie.
Pogłaskał mnie po
głowie. Po chwili wszedł Scorpion. Odkleiłam się od Sub-zero.
-Proszę- powiedział
Scorpion podając mi herbatę.
Spojrzałam mu prosto w
oczy i wzięłam łyk napoju. Nagle bransoleta mojego brata zapikała.
-Eli... muszę iść na
misję. Scorpionie, mógłbyś się zająć Elizabeth?-spytał.
-Z przyjemnością-
odpowiedział.
Sub-zero teleportował się
i zostałam sama ze Scoprionem. Łzy cały czas spływały mi po
policzkach. Widząc to mężczyzna mnie przytulił. Poczułam się
bardzo bezpiecznie w jego ramionach.
-Moja mama miała piękne
czarne włosy- szepnęłam wspominając ją.
Scorpion nic nie
powiedział tylko pogłaskał mnie po plecach.
-Pewnie jesteś zmęczona.
Połóż się w moim łóżku- zaproponował.
-Nie chcę być problemem.
Mogę położyć się na korytarzu, na podłodze- powiedziałam.
-Ani się waż. Nie
pozwolę ci- zabronił mi.
-Położysz się obok
mnie. Dobrze?- dodał.
-Dobrze- potwierdziłam.
Poszłam do łazienki
przebrać się w pidżamę, ale chwila... nie miałam pidżamy.
-Ym... bo trochę głupia
sprawa... nie mam tutaj pidżamy... masz może jakąś starą
bluzkę?- spytałam nieśmiało.
-Co to jest „pidżama”?
- spytał zaciekawiony.
-To takie ubranie, które
ludzie zakładają do snu- wytłumaczyłam i uśmiechnęłam się.
-A... jasne! Coś ci
znajdę- powiedział uśmiechnęty.
Wstał i otworzył szafę,
w której było pełno zbroi.
Wziął najpiękniejszą, najnowszą i wyjął z niej czarną bluzkę. Odwiesił zbroję i
zamknął szafę.
-Może być taka?- spytał
podając mi nowiutką bluzkę.
-Ale... ja nie mogę jej
wziąć. Jest to część twojej najpiękniejszej zbroi-
powiedziałam.
-Bardzo cię proszę-
powiedział i się uśmiechnął.
-Dobrze- odpowiedziałam i
odwzajemniłam uśmiech.
Poszłam do łazienki i
przebrałam się. Przeczesałam szczotką włosy i umyłam zęby. Po
skończeniu tych czynności wyszłam z pomieszczenia. Scorpion
popatrzył na mnie z pożądaniem. On już leżał na łóżku,
więc położyłam się obok niego.
-Ja nie sypiam. Będę cię
pilnował- powiedział.
-Sub-zero wie, że nie
potrzebujesz snu?- spytałam.
-Nie. Wystarczy, że
zamknę oczy i już myśli, że śpię- powiedział i się zaśmiał.
-Dobranoc, dobrych snów-
powiedział Scorpion.
-Dziękuję-
odpowiedziałam.
Ta noc była wyjątkowo
zimna. Akurat gdy jest mi zimno muszę zgrzytać zębami.
-Zimno ci? - spytał mnie
mężczyzna.
-Trochę- odpowiedziałam
zgrzytając zębami.
-Przytul się do mnie-
zaproponował.
Przysunęłam się do
Scorpiona i przytuliłam się do jego klatki piersiowej. Był bardzo
ciepły, dlatego całkowicie mnie ogrzał. Wreszcie zasnęłam.
Jednak w pokoju coś rozbłysło. Udawałam, że śpię, ale na
szczęście był to Sub-zero. Oboje udawaliśmy, że śpimy. Mój
brat pocałował mnie w czoło, powiedział „Śpij dobrze siostro”
i wyszedł z pokoju. Byłam taka zmęczona, że znowu zasnęłam.
Jednak budząc się zobaczyłam coś strasznego....
Podoba się? ;3 Jak myślicie : Scorpion i Elizabeth będą razem? Czy Sub-zero zaakceptowałby ich związek? Ale co najważniejsze... Co zobaczyła Elizabeth jak się obudziła? ;] Piszcie swoje propozycje :>
Scorpion i eliza to będzie idealna para :) i żeby sub zero to zakceptował a jak sie obudzi eliza to niech uslyszy Mał kłutnie pomiędzy sub zero a scorpionem bo scorpion by chciał zeby eliza była jego dziewczyną a sub zero bedzie sie tak klucił ze aż sie zgodzi :)
OdpowiedzUsuńa i dziękuje za rozdział
OdpowiedzUsuńDobrze kminisz :D xd Jednak co się stanie zobaczysz dopiero jutro :3
OdpowiedzUsuńkurcze może jednak troche sie zgodzisz na moją wersje że scorpion + eliza = Zakochani :-)
OdpowiedzUsuńZobaczysz c: Za kilka rozdziałów dostaniesz odpowiedź, więc czekaj cierpliwie :D
OdpowiedzUsuńale czemu za kilka? :-(
OdpowiedzUsuńsuper rozdział :D Kiedy rozział
OdpowiedzUsuń