niedziela, 21 czerwca 2015

Nie wierzę... (rozdział 4)

-Twoi rodzice, u których mieszkałaś... nie żyją... mieli wypadek samochodowy...- powiedział Sub-zero smutny.
Momentalnie łzy napłynęły mi do oczu. Wszystkie wspomnienia związane z nimi przetoczyły mi się przed oczami. Łzy spływały mi po policzkach bez przerwy. Zasłoniłam twarz dłońmi. Sub-zero usiadł obok mnie i objął mnie ramieniem.
-Eli... Ciii...-szepnął przytulając mnie.
W tym momencie potrzebowałam bliskiej osoby jak nigdy. Wtuliłam się w mojego brata.
-Scorpionie... możesz zrobić Elizabeth herbatę?-spytał Sub-zero.
-Oczywiście- odpowiedział.
-Dlaczego?- szepnęłam łamiącym się głosem przez łzy.
-To był wypadek... Mogło się to zdarzyć każdemu.
-To dlaczego moim rodzicom?- spytałam
-Spokojnie...- uspokajał mnie.
Pogłaskał mnie po głowie. Po chwili wszedł Scorpion. Odkleiłam się od Sub-zero.
-Proszę- powiedział Scorpion podając mi herbatę.
Spojrzałam mu prosto w oczy i wzięłam łyk napoju. Nagle bransoleta mojego brata zapikała.
-Eli... muszę iść na misję. Scorpionie, mógłbyś się zająć Elizabeth?-spytał.
-Z przyjemnością- odpowiedział.
Sub-zero teleportował się i zostałam sama ze Scoprionem. Łzy cały czas spływały mi po policzkach. Widząc to mężczyzna mnie przytulił. Poczułam się bardzo bezpiecznie w jego ramionach.
-Moja mama miała piękne czarne włosy- szepnęłam wspominając ją.
Scorpion nic nie powiedział tylko pogłaskał mnie po plecach.
-Pewnie jesteś zmęczona. Połóż się w moim łóżku- zaproponował.
-Nie chcę być problemem. Mogę położyć się na korytarzu, na podłodze- powiedziałam.
-Ani się waż. Nie pozwolę ci- zabronił mi.
-Położysz się obok mnie. Dobrze?- dodał.
-Dobrze- potwierdziłam.
Poszłam do łazienki przebrać się w pidżamę, ale chwila... nie miałam pidżamy.
-Ym... bo trochę głupia sprawa... nie mam tutaj pidżamy... masz może jakąś starą bluzkę?- spytałam nieśmiało.
-Co to jest „pidżama”? - spytał zaciekawiony.
-To takie ubranie, które ludzie zakładają do snu- wytłumaczyłam i uśmiechnęłam się.
-A... jasne! Coś ci znajdę- powiedział uśmiechnęty.
Wstał i otworzył szafę, w której było pełno zbroi.
Wziął najpiękniejszą, najnowszą i wyjął z niej czarną bluzkę. Odwiesił zbroję i zamknął szafę.
-Może być taka?- spytał podając mi nowiutką bluzkę.
-Ale... ja nie mogę jej wziąć. Jest to część twojej najpiękniejszej zbroi- powiedziałam.
-Bardzo cię proszę- powiedział i się uśmiechnął.
-Dobrze- odpowiedziałam i odwzajemniłam uśmiech.
Poszłam do łazienki i przebrałam się. Przeczesałam szczotką włosy i umyłam zęby. Po skończeniu tych czynności wyszłam z pomieszczenia. Scorpion popatrzył na mnie z pożądaniem. On już leżał na łóżku, więc położyłam się obok niego.
-Ja nie sypiam. Będę cię pilnował- powiedział.
-Sub-zero wie, że nie potrzebujesz snu?- spytałam.
-Nie. Wystarczy, że zamknę oczy i już myśli, że śpię- powiedział i się zaśmiał.
-Dobranoc, dobrych snów- powiedział Scorpion.
-Dziękuję- odpowiedziałam.
Ta noc była wyjątkowo zimna. Akurat gdy jest mi zimno muszę zgrzytać zębami.
-Zimno ci? - spytał mnie mężczyzna.
-Trochę- odpowiedziałam zgrzytając zębami.
-Przytul się do mnie- zaproponował.
Przysunęłam się do Scorpiona i przytuliłam się do jego klatki piersiowej. Był bardzo ciepły, dlatego całkowicie mnie ogrzał. Wreszcie zasnęłam. Jednak w pokoju coś rozbłysło. Udawałam, że śpię, ale na szczęście był to Sub-zero. Oboje udawaliśmy, że śpimy. Mój brat pocałował mnie w czoło, powiedział „Śpij dobrze siostro” i wyszedł z pokoju. Byłam taka zmęczona, że znowu zasnęłam. Jednak budząc się zobaczyłam coś strasznego....



Podoba się? ;3 Jak myślicie : Scorpion i Elizabeth będą razem? Czy Sub-zero zaakceptowałby ich związek? Ale co najważniejsze... Co zobaczyła Elizabeth jak się obudziła? ;] Piszcie swoje propozycje :> 

7 komentarzy:

  1. Scorpion i eliza to będzie idealna para :) i żeby sub zero to zakceptował a jak sie obudzi eliza to niech uslyszy Mał kłutnie pomiędzy sub zero a scorpionem bo scorpion by chciał zeby eliza była jego dziewczyną a sub zero bedzie sie tak klucił ze aż sie zgodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a i dziękuje za rozdział

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze kminisz :D xd Jednak co się stanie zobaczysz dopiero jutro :3

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze może jednak troche sie zgodzisz na moją wersje że scorpion + eliza = Zakochani :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zobaczysz c: Za kilka rozdziałów dostaniesz odpowiedź, więc czekaj cierpliwie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. super rozdział :D Kiedy rozział

    OdpowiedzUsuń